• plac zabaw
  • budowanie
  • trening
  • szczęście
  • w grupie

Wszystkim zatroskanym o swoje pociechy rodzicom warto przypomnieć, że podstawą dobrego startu w przedszkolu jest bliska więź z rodzicem.

Budowanie poczucia bliskości bezpieczeństwa u dziecka przejawia się wtedy, gdy mama i tata:

1. Często przytulają malucha, często noszą i razem „baraszkują”
2. Szanują dziecko, mówią do niego spokojnie (unikają podnoszenia głosu), nie biją, nie krytykują
3. Słuchają z uwagą i zainteresowaniem, np. siadając obok dziecka i aktywie uczestniczą w rozmowie z nim
4. Pozwalają dziecku na płacz, złość, smutek czy inne trudne emocje, wiedząc że wyrażanie emocji jest dziecku potrzebne do prawidłowego rozwoju
5. Są tolerancyjni – rozumieją, że dziecko może mieć różne nastroje, a także swoje własne potrzeby i preferencje
6. Kierują się jasnymi dla dziecka zasadami, mówią dziecku, co jest złe, a co dobre, a kiedy trzeba są konsekwentni
7. Przyznają się przed dzieckiem do swoich własnych słabości, czy błędów, potrafią przeprosić.

Gdy przychodzą najtrudniejsze chwile i wydaje się, że dziecko wystawia nas na próbę, pomocne może trzymanie się w myślach, tej oczywistości, że naszemu dziecku:
najbardziej na świecie zależy na naszej miłości, chce mieć z nami dobrą relację, pragnie nas naśladować i z nami współpracować, zawsze chce dobrze (nie manipuluje, nie robi nam na złość,nie chce nami rządzić) i dopiero uczy się kontrolować swoje emocje.

Mity, które utrudniają dziecku osiągnięcie równowagi emocjonalnej:

Dziecko nie powinno złościć się na rodzica.
Nieprawda. Dziecko może złościć się na rodzica, tak samo jak rodzic złości się na dziecko. Dziecko ma prawo do wyrażania swojej złości na rodzica. Lepiej o swojej złości głośno powiedzieć, niż ją stłumić, bo stłumienie okazywania złości wcale nie oznacza, że jest ona mniej odczuwana.

Dziecko, które się złości (krzyczy, kopie, rzuca się na podłogę) jest niegrzeczne
Nieprawda. Przeżywanie emocji to nie jest kwestia wyboru. Emocje do dziecka przychodzą, czasami zalewają je tak bardzo, że ono samo nie rozumie co się z nim dzieje. Wtedy potrzebny jest dorosły, który jest obok i spokojnie mówi dziecku, że dostrzega jego złość.

Dziecko, które się złości, trzeba odesłać do swojego pokoju, aż się uspokoi
Nieprawda. Dziecko właśnie wtedy potrzebuje najbardziej, aby rodzic był przy nim, okazał zrozumienie i pomógł się uspokoić. Maluch jeszcze nie potrafi sam się uspokajać, może się tego nauczyć tylko w towarzystwie. Odsyłać dziecko, które właśnie jest zalewane emocjami, to tak jakby powiedzieć, mu, że nasza miłość do niego zależy od tego, czy będzie się spokojnie zachowywał.

Płacz dziecka jest czymś niewłaściwym
Nieprawda. Płacz jest najlepszą formą mówienia rodzicom o swoim dyskomforcie lub cierpieniu. Płacz jest dzieciom potrzebny do rozładownia emocji.

Pociesznie, które szkodzi maluchom:
Zawstydzanie (taki duży chłopiec, a płacze/ jaka brzydka dziewczynka)
Lekceważenie odczuć dziecka – przekonywanie, że dziecko powinno czuć co innego niż czuje (nie płacz/ nic się nie stało/nie ma o co płakać)
Straszenie (jak nie przestaniesz płakać to…)
Dawanie limitu czasu na płacz (liczę do trzech i masz się uspokoić)

Pocieszanie, które pomaga w rozwoju emocjonalnym:
Widzę, że jest ci przykro/smutno
Rozumiem, wolałbyś zostać w domu niż iść do przedszkola
Boisz się tam iść, bo to nowe miejsce
Przytulanie ?
Odwracanie uwagi, po uprzednim wyrażeniu akceptacji dla tego, co odczuwa dziecko.

Kiedy rodzice najlepiej jak potrafią starają się zrozumieć jakie potrzeby kryją się za konkretnym zachowaniem dziecka; akceptują fakt, że dziecko może powiedzieć nie i wspierają je w przeżywaniu emocji, wtedy częstość tzw. „złych/ niepożądanych„ zachowań tajemniczo zmniejsza się.

Tego życzymy wszystkim rodzicom, a nade wszystko prawdziwej radości z przebywania ze swoimi maluchami!


W przygotowaniu warsztatu korzystałam m. in., z takich pozycji:
A. Stein, „Dziecko z bliska”
J. Liedloff „W głębi kontinuum”
J. Juul, „Nie z miłości”
H., R. Schaffer „Psychologia dziecka”
www.dzikiedzieci.pl

Marta Komorowska – psycholog. Można się ze mną skontaktować pisząc na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.